czwartek, 31 maja 2012

Weronika postanawia umrzeć.

hej. siedzę w domku dalej i tak do końca tygodnia dopiero w poniedziałek wracam do szkoły..nazbierało się troszkę zaległości, ale postaram się to nadrobić.. gdy wszyscy z mojej klasy męczą się na sprawdzianach, kartkówkach ja oglądam sobie filmy wczoraj oglądnęłam "Moja dziewczyna" a dziś " Weronika postanawia umrzeć" już dawno zabierałam się do tego filmu, ale nigdy nie byłam przekonana do niego chociaż słyszałam o nim jak i o książce wiele dobrych opinii, więc dziś nie mogłam nic innego znaleźć i włączyłam ten film..na początku mnie nie zaciekawił, ale później się rozkręcił :) bardzo polecam!




środa, 30 maja 2012

sobotnia impreza-katastrofa..

hej. ja właśnie siedzę sobie w domku i choruje, dziś dopiero jadę do lekarza i dowiem się co mi jest.. ale przejdźmy do tytułu posta.

to w sobotę po wycieczce mieliśmy komers z okazji kończącej się naszej przygody z gimnazjum.. rozpoczął się o 19 ale połowa zaliczyła zgon już o 20..nieźli byli ;D parkiet zaczął wirować dopiero o 21 i trwało to do 23 bo potem inna miejscowość naskoczyła na nas, i zaczęli się być.. myśleliśmy, że to już koniec imprezy, ale na szczęście bawiliśmy się dalej a później znów ok.1 my byłyśmy w WC a tu nagle taki huk wybili szybę w drzwiach pałką i na dodatek lampę, my szybko uciekłyśmy na gór, ale to nie koniec jeszcze potem dwa okna wybili i zwiali..ale niż policja dojechała zdążyli złapać jednego.. wszyscy tacy wystraszeni mieliśmy się bawić do białego rana tu lipa o 2 musieliśmy się już zwijać..w domu niezły przypał był, ale ci co organizowali mieli jeszcze gorszy..na następny dzień dowiedziałam się, że udało się wszystkich i oni zapłacą za wszystkie szkody..ale takiej imprezy już nam na pewno nie przywrócą..

chciałam pokazać Wam co założyłam na siebie i jak byłam uczesana, reszta zdjęć pojawi się w następnym poście..



przepraszam z moją minę na zdjęciu pierwszym, ale były one robione na szybko ;D a co do fryzury to dół czesała mi moja siostra a koczka u góry sama zrobiłam. podoba Wam się ?

poniedziałek, 28 maja 2012

straszczenie wycieczki z Kotliny-Kłodzkiej ;)

cześć oto jestem..miałam od razu napisać po wycieczce, ale w sobotę miałam komers o tym w następnym poście ;) no to wycieczka się bardzo udała do autobusu weszła pierwsze ta klasa która organizowała wycieczkę i zajęła prawie tyły, my tez wbiłyśmy szybko , żeby nikt nam nie pozajmował i udało się :) miałam prześwietne widoki na pewną osobę <3 ;D koleżanka z którą siedziałam nie miała za bardzo humoru..chociaż czekałyśmy na tą wycieczkę razem..ale trudno i tak było przez dwa dni. ale ja postanowiłam , ze tego nie zmarnuje i bawię się na całego :) gdy dojechaliśmy na miejsce było coś ok.14 pierwsze co zwiedziliśmy to zamek Książ , który był całkiem okej ale strasznie nudno tam było :P później przejechaliśmy do Wambierzyc i zwiedziliśmy Bazylikę, która nie była za ciekawa oraz Ruchoma Szopkę to mi się podobało ;D  i tak skończyliśmy pierwszy dzień zwiedzania później przejechaliśmy do Radkowa tam mieliśmy nocleg i obiadokolacje, jedzenie nie było za bardzo smakowite.. ale żyjemy dalej :P po obiadokolacji poszliśmy zagrać w siatkę na boisko a później przy ognisku śpiewaliśmy piosenki :) do ośrodka wróciliśmy coś po 23  i poszłyśmy się kąpać a tu taka lodowata woda, że masakra :O postanowiłam , ze rano wcześniej wstanę i umyje głowę. w nocy gadałyśmy coś do 3, ale potem już padłyśmy i wstałam o 6 żeby się wyrobić..wszyscy jeszcze spali na przeciwko mieli pokój chłopcy z przeciwnej klasy i mieli otwarte drzwi to można ich było pooglądać jak fajne śpią hahaha ;d na śniadanie były parówki za bardzo nimi się nie najadaliśmy ale zostało nam jedzenie z wczoraj w tym hity kokosowe po których nam nieźle odbijało więc polecam ;D po śniadaniu pojechaliśmy do rezerwatu Błędne Skały, które mi się nie za bardzo podobały, ale robienie zdjęć przez M. powala , wszystkiemu robił co napotkał , albo jak nas wystraszył a my z Dżastinką :O ale i tak go uwielbiam i jego zajebisty uśmiech <3 po skałach pojechaliśmy do Kaplicy Czaszek w Czermnej o tam to była maskara :O , a na koniec do Kopalni Złota w której była prześwietna atmosfera ;) i bardzo wesoło. tak zakończyło się nasze zwiedzania :) potem powrót do domu, postój w mc, do Osieka wróciliśmy przed 21. wycieczka całkiem udana tylko bez paru nie fajnych akcji by się obeszło, miejsce tez nie było za fajne całkiem inaczej sobie go wyobrażałam ale i tak uważam, że wycieczka była całkiem okej i będzie co wspominać :)

elmo i ciasteczkowy potwór :) żądzą ! <3

spodobał mi się ten most :)

widoki z Błędnych Skał :)
tu śpiewamy znam ten stan i tańczymy :P



słit focia pod Bazyliką ;D

ale się rozpisałam ;O miłego dnia!
w następnym poście opisze komers i dodam jak byłam ubrana i uczesana chcecie?



środa, 23 maja 2012

cześć. ie pisałam wczoraj bo nie miałam czasu.. dziś z resztą też bo zaraz muszę się iść kąpać , żeby zdążyć na ycd<3 co u mnie ciekawego? monotonnie jak zawsze..nic się nie dzieje.. jutro jedziemy na wycieczkę, na którą strasznie długo czekaliśmy <3 ja w szczególności bo będzie tam pewna osoba <3

no to opuszczę Was na dwa dni :)
zdam relacje, coś czuję że będzie dużo akcji i śmiechu ;D


 Kotlina-Kłodzka 24-25 maj <3



poniedziałek, 21 maja 2012

nietypowo.

od dawna chciałam pomóc mojej przyjaciółce w sprawach sercowych bo  nienawidziłam jak ona się tym dręczy, a niekiedy już miałam nawet dość tego wszystkiego.. i w końcu powiedziałam, że jak ona mu tego prosto z mostu nie powie to ja to zrobię..i zrobiłam..a teraz dziwnie się z ty tym czuje..ona z resztą też..no ale przynajmniej postawił sprawę jasno i nie musi się już zamartwiać czy coś z tego będzie czy nie..?

a u mnie? chcecie się dowiedzieć..? bo przypuszczam, że niee.
dobranoc.



niedziela, 20 maja 2012

słonecznie.

dzisiejsza pogoda jest przecudowna! ostatnio tak było chyba na początku maja..oby taki cały tydzień był. bo już za 3 dni jedziemy na wycieczkę dwudniowa, już się doczekać nie mogę <3 uwielbiam klasowe wycieczki a ostatnią mieliśmy w 6 klasie..bo w gimnazjum nic nie organizowali dopiero pod koniec trzeciej klasy udało im się coś zorganizować..dobre i to!

dzisiejszy dzień spędziłam na dworze, przed komputerem i tv , poświeciłam jeszcze trochę czasu na naukę geografii..ale byłabym szczęśliwa jak by mnie pani nie zapytała..oby mi się upiekło.






zdjęcia z końcówki kwietnia :) / do napisania.

sobota, 19 maja 2012

WITAM.

cześć! jest to już mój drugi blog(a pierwszy tutaj) do pierwszego się bardzo przywiązałam, ale chciałam coś nowego a po za tym dużo osób wiedziało o tym blogu, a tego chcę prowadzić tak żeby się nikt nie dowiedział i mógł on być taki odcięciem się od rzeczywistości..i mogłam się tutaj zawsze wyżalić jak coś się będzie działo. dlatego tytuł brzmi świat anoli, a anoli to moje imię od tyłu.. liczę też na tylu obserwatorów ile miałam wcześniej ;) i życzę Wam miłego czytania dalszych postów !