poniedziałek, 28 maja 2012

straszczenie wycieczki z Kotliny-Kłodzkiej ;)

cześć oto jestem..miałam od razu napisać po wycieczce, ale w sobotę miałam komers o tym w następnym poście ;) no to wycieczka się bardzo udała do autobusu weszła pierwsze ta klasa która organizowała wycieczkę i zajęła prawie tyły, my tez wbiłyśmy szybko , żeby nikt nam nie pozajmował i udało się :) miałam prześwietne widoki na pewną osobę <3 ;D koleżanka z którą siedziałam nie miała za bardzo humoru..chociaż czekałyśmy na tą wycieczkę razem..ale trudno i tak było przez dwa dni. ale ja postanowiłam , ze tego nie zmarnuje i bawię się na całego :) gdy dojechaliśmy na miejsce było coś ok.14 pierwsze co zwiedziliśmy to zamek Książ , który był całkiem okej ale strasznie nudno tam było :P później przejechaliśmy do Wambierzyc i zwiedziliśmy Bazylikę, która nie była za ciekawa oraz Ruchoma Szopkę to mi się podobało ;D  i tak skończyliśmy pierwszy dzień zwiedzania później przejechaliśmy do Radkowa tam mieliśmy nocleg i obiadokolacje, jedzenie nie było za bardzo smakowite.. ale żyjemy dalej :P po obiadokolacji poszliśmy zagrać w siatkę na boisko a później przy ognisku śpiewaliśmy piosenki :) do ośrodka wróciliśmy coś po 23  i poszłyśmy się kąpać a tu taka lodowata woda, że masakra :O postanowiłam , ze rano wcześniej wstanę i umyje głowę. w nocy gadałyśmy coś do 3, ale potem już padłyśmy i wstałam o 6 żeby się wyrobić..wszyscy jeszcze spali na przeciwko mieli pokój chłopcy z przeciwnej klasy i mieli otwarte drzwi to można ich było pooglądać jak fajne śpią hahaha ;d na śniadanie były parówki za bardzo nimi się nie najadaliśmy ale zostało nam jedzenie z wczoraj w tym hity kokosowe po których nam nieźle odbijało więc polecam ;D po śniadaniu pojechaliśmy do rezerwatu Błędne Skały, które mi się nie za bardzo podobały, ale robienie zdjęć przez M. powala , wszystkiemu robił co napotkał , albo jak nas wystraszył a my z Dżastinką :O ale i tak go uwielbiam i jego zajebisty uśmiech <3 po skałach pojechaliśmy do Kaplicy Czaszek w Czermnej o tam to była maskara :O , a na koniec do Kopalni Złota w której była prześwietna atmosfera ;) i bardzo wesoło. tak zakończyło się nasze zwiedzania :) potem powrót do domu, postój w mc, do Osieka wróciliśmy przed 21. wycieczka całkiem udana tylko bez paru nie fajnych akcji by się obeszło, miejsce tez nie było za fajne całkiem inaczej sobie go wyobrażałam ale i tak uważam, że wycieczka była całkiem okej i będzie co wspominać :)

elmo i ciasteczkowy potwór :) żądzą ! <3

spodobał mi się ten most :)

widoki z Błędnych Skał :)
tu śpiewamy znam ten stan i tańczymy :P



słit focia pod Bazyliką ;D

ale się rozpisałam ;O miłego dnia!
w następnym poście opisze komers i dodam jak byłam ubrana i uczesana chcecie?



2 komentarze:

  1. Zapomniałam ostatnio wspomnieć, że byłam kiedyś w Kotlinie-Kłodzkiej :) Nie na wycieczce, ale z rodzicami na weekendzie ;) Bardzo fajne, pozytywne miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja mieszkam coś w pobliżu Kotliny Kłodzkiej ;d

    OdpowiedzUsuń

+obserwuje bloga jak mi się spodoba :)
+zaglądam do każdego co skomentuje :)
+ nie spamuj!