niedziela, 9 września 2012

miła niedziela :)

dobry wieczór! dzisiejsza niedziela była bardzo pogodna :) ale podobno to już ostatni taki ładny weekend..
pierwsze spędziłam go na przepisywaniu zeszytów i poprawianiu zadania..a potem wybrałam się do przyjaciółki i przyjechali koledzy z ogniska posiedzieliśmy, powygłupialiśmy się a potem pojechaliśmy się gdzieś przejechać i wylądowaliśmy w miejscu gdzie był przepiękny zachód słońca :) rzucanie się kukurydzą było najlepsze :D a od jutra wracamy do rzeczywistości..z hasłem byle do piątku..



nie mam czasu zaokrąglać zdjęć, teraz na nic czasu już nie mam..
od dziś uwielbiam poniedziałki <3 tylko pięć lekcji i do 12.20!
odezwę się zapewne dopiero w piątek...jedynie, że znajdę czas..

6 komentarzy:

  1. Ja też mam w poniedziałek tylko 6 lekcji, ale za to znajdują się tam prawie wszystkie przedmioty ścisłe xdd

    Bardzo ciekawy blog. Dodaję do obserwowanych i zapraszam na mój nowy blog http://teenageplayground.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż ... U mnie też czas ucieka tak szybko jak tylko to możliwe.

    Jej, 5 lekcji w poniedziałek? :o Ja mam 9 ...

    OdpowiedzUsuń
  3. ja poniedziałków nigdy nie polubię :D mam 7 lekcji ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. nie cierpie poniedziałków .. mam 8 lekcji .(

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też nienawidzę poniedziałków, ale chociaż w tym dniu nie mam aż tak dużo lekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. masz bardzo ładny uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń

+obserwuje bloga jak mi się spodoba :)
+zaglądam do każdego co skomentuje :)
+ nie spamuj!