czwartek, 12 lipca 2012

nieobecność..

hej :* przepraszam, że do Was nie pisałam , ale była taka wielka burza i komputer mi się spalił..i musiałam w nim wymienić dysk na którym miałam wszystkie zdjęcia i poszły się paść a miałam zgrywać to myślę nie bo po co jeszcze dużo czasu zostało..no i mam.. tyle wspomnień było na nich.. teraz będę musiała je wszystkie z photobloga i bloga ściągać a potem zgrywać.. a teraz napisze co robiłam jak nie było mnie tu :)

2 lipiec- urodziny Magielka :)
3 lipiec- wypad nad wodę, a potem przeczekiwanie wielkiej burzy w knajpce..
4 lipiec- wieczorna posiadówka na boisku z chłopakami i dziewczynami ;)
5 lipiec- ogłoszenie wyników czy się dostałam :O i od nowego roku witam klasę 1TG :)
6 lipca- wypad nad wodę z chłopakami i dziewczynami :)
7 lipiec- wyczekiwany wyjazd do Zatora na koncert ENEJA <3 było świetne, jak nadarzy się jeszcze
taka okazja gdzieś niedaleko to muszę tam być! za 2 tygodnie grają w Tychach to może się tam wybierzemy? na koniec niesamowite przeżycie..oo ja, że akurat Ty ;O i to spojrzenie jakby ducha zobaczył.
8 lipca- niedzielna zamuła przed tv i z rodzinką..
9 lipca- zawożenie papierów do szkoły :) , potem wizyta u okulisty.
10 lipiec- nocka u Magielka z dziewczynami :) pójście spać o 6 a wstanie o 8! mistrzostwo ;D
11 lipca- nuudny dzień :O

a dziś sprzątnęłam jedną półkę, żebym mogła włożyć tam książki i zeszyty z gimnazjum, a potem boisko.
jutro porobię może jakieś zdjęcia bo aktualnie nie mam co dodać :O miłego wieczoru.




1 komentarz:

  1. są naturalnie proste, ale dla lepszego efektu myje je szamponem prostującym i przed wyjściem zawsze trochę prostuje końcówki, bo są mega zniszczone i trochę się puszą ;)

    OdpowiedzUsuń

+obserwuje bloga jak mi się spodoba :)
+zaglądam do każdego co skomentuje :)
+ nie spamuj!