poniedziałek, 5 listopada 2012

deszczowy poniedziałek..

od dziś od lubiłam poniedziałki, ponieważ zmienili mi plan lekcji..i rozpoczynam lekcje od 7.10..niech w końcu się zdecydują, bo co miesiąc jakieś zmiany..strasznie ciągnął mi się ten dzień..jeszcze ta pogoda przytłaczająca..więc jak najprędzej marzyłam być w domu.

jutro czeka mnie kartkówka z fizyki i angielskiego na które nic nie umiem..improwizacja? lub ściągi?
a u Was jak poniedziałek po dłuuugim weekendzie?

 
uwielbiam!

4 komentarze:

  1. mi ten poniedziałek też się dłużył ;p a piosenka fajna <3

    OdpowiedzUsuń
  2. na 7;10 do szkoły?! chyba bym się wykończyła...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że dobrze Ci poszło na kartkówkach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie złapał leń, ale już prawie znowu weekend ;)

    zapraszam na nowy post www.rubber-balloon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

+obserwuje bloga jak mi się spodoba :)
+zaglądam do każdego co skomentuje :)
+ nie spamuj!